Kto ma najlepsze oczy?

Gdy niedawno zadałem to pytanie znanemu w naszej Polnii publicyście, który ostatnio reklamował tu organizację nazywaną przez niego – i tylko przez niego – KPP, mój rozmówca rozmarzył się i zaczął jednym tchem wymieniać swoje liczne wielbicielki, jak na przykład dziewczynę z jednego z najnowszych swoich artykułów, sąsiadkę z przeciwka, która obserwuje go, gdy raczej skąpo ubrany gimnastykuje się na balkonie, lub liczne towarzyszki z jego wycieczek narciarskich lub kajakowych. Pewnie długo bym musiał słuchać tej listy, ale on tak się wzruszył, że po chwili – ku mojemu przerażeniu – zaczął śpiewać znaną rosyjską piosenkę „Oczy czarne”. Oszczędzę czytelnikom słuchania jego interpretacji, bo jego śpiewy są tylko trochę lepsze od występów sławnej Florence Foster Jenkins. Zamiast tego proponuję wysłuchanie innej wersji, raczej nietypowej:

Ale, chociaż doceniam urok atrakcyjnych oczu osób płci przeciwnej, moje tytułowe pytanie nie dotyczyło wrażeń estetycznych wynikających z kontemplacji tego organu wzroku. Raczej chodziło mi o walory funkcjonalne narządów służących do wizualnego postrzegania otoczenia. Jest rzeczą bardzo trudną wybranie jednego przypadku, który spełniałby warunek posiadania najwyższych wartości wszystkich parametrów wykorzystywanych do oceny działania oka. Ponadto z pewnością bywają przypadki, że to co jest dobre dla jednego gatunku organizmów może być niekorzystne dla innych gatunków.Po tym nieco długim wstępie chciałbym jednak zaproponować kandydata, który z pewnością znajdzie się co najmniej w ścisłej czołówce posiadaczy najlepszych oczu. Nie jest to bynajmniej sokół, ani żaden inny ptak ani ssak. Mało tego, nie należy on nawet do typu strunowców.Niedawno oglądałem film produkcji Smithsonian Networks, pod tytułem „Secrets of the Great Barrier Reef” (Tajemnice Wielkiej Rafy Koralowej), gdzie ten właśnie organizm jest wspomniany (dość krótko). A oto kadr z tego filmu pokazujący to stworzenie:

 Ustonog-1

Polska wersja Wikipedii podaje następujące informacje:

Ustonogie, ustonogi (Stomatopoda) - jest to mały, ale bardzo specyficzny rząd morskich skorupiaków z gromady pancerzowców o stosunkowo prymitywnej budowie z bardzo słabo wykształconym pancerzem, który to jest słabo zesklerotyzowany. Ciało mają wydlużone do długości 34 cm, z bardzo długim odwłokiem. Dorosłe skorupiaki prowadzą
najczęściej ryjący tryb życia na dnie morza, a larwy spotykane są w planktonie. Dotychczas poznano około 170 gatunków.”

Popularna angielska nazwa to „Mantis shrimp”, czyli „Krewetka-modliszka”. Mimo, źe odgrywają one ważną rolę w środowisku raf koralowych, stosunkowo niewiele wiemy tych zwierzętach. Ale wiadomo, że skamieniałości takich organizmów poznane dotychczas sięgają do okresu sprzed 400 milionów lat. Pozwala to na lepsze rozumienie ewolucji jednego z najbardziej intrygujących organów tych organizmów: ich narządu wzroku.

Człowiek ma w oczach dwa rodzaje foto-receptorów i cztery pigmenty wizualne. Dla porównania ustonogi posiadają nawet do 16 różnych typów receptorów (istnieją różnice między poszczególnymi gatunkami), z których 12 służy do rozpoznawania kolorów, włącznie z ultrafioletem i być może (nie jest to pewne) podczerwienią, a pozostałe cztery analizują polaryzację światła.

Ich złożone oczy umieszczone są na szypułkach, które mogą być poruszane niezależnie jedna od drugiej. Każde oko zawiera ok. 10 tys. omatidiów (omatidium (fasetka) – podstawowy element budowy oka złożonego) i składa się z trzech sekcji: górna i dolna „półkula” każdego oka jest odpowiedzialna za rozpoznawanie kształtów oraz odbieranie ruchu. Między nimi znajduje się warstwa środkowa, w której omatidia służą do rozpoznawania kolorów i polaryzacji światła. Każde oko, niezależnie od drugiego, daje obraz stereoskopowy. Oko
posiada również „oprogramowanie” – system nerwowy przetwarzający informacje wizualne, zanim zostaną one przesłane do centralnego systemu nerwowego.

Jest kilka teorii próbujących wyjaśnić, dlaczego ustonogi mają najbardziej skomplikowane i rozwinięte oczy spośród wszystkich zwierząt. (1) Posiadają „tajne” ubarwienie ciała, które może być widziane tylko przez filtry polaryzacyjne albo przez inne ustonogi, co sugeruje, że występuje jakaś forma komunikacji w ramach danego gatunku lub / oraz sygnalizacji seksualnej między ustonogami różnych gatunków. (2) Żyją one w wyjątkowo złożonym środowisku wśród licznych drapieżników i potencjalnych ofiar. Występuje zatem potrzeba szybkiego identyfikowania trudnej do spostrzeżenia zdobyczy, jak np. przezroczystych krewetek lub mających dobry kamuflaż krabów i ślimaków. Muszą także łatwo zauważać drapieżne ryby z migotliwymi łuskami, jak np. barrakudy. (3) Ich ruchy podczas polowania są wyjątkowo szybkie, zatem potrzebują znacznej głębi ostrości postrzegania, aby skutecznie polować. (4) Wiele gatunków ustonogów wykorzystuje fluorescencję podczas rytuałów godowych i pigmenty zawarte w ich oczach są dostrojone do częstotliwości fal fluorescencyjnych potencjalnych partnerów. (5) Analiza
sygnałów wzrokowych musi być dokonywana w czasie rzeczywistym przez samo oko, ponieważ mózg bezkręgowców nie jest w stanie przetwarzać tak wielu informacji z dostateczną szybkością. Ewolucja tak skomplikowanego organu jest z pewnością wynikiem wielu czynników selekcyjnych i nie może być wytłumaczona tylko w jeden prosty sposób.

Więcej informacji o tych zwierzętach można znaleźć pod adresem: Wikipedia (ang.)

Jak wspomniałem wyżej, atakujący ustonóg uderza ofiarę swoimi twardymi odnóżami z bardzo dużą szybkością, porównywalną z szybkością pocisku opuszczającego pistolet. Dzięki temu potrafi np. rozbić muszlę ślimaka lub pancerz kraba. Zdarzały się również przypadki, że przedstawiciele największych gatunków tych zwierząt przebywający w akwariach potrafili rozbić szybę stanowiącą ścianę akwarium.I jeszcze dwa obrazki z Wikipedii:

 Ustonog-2

 Ustonóg

 Ustonog-3 

 Oczy ustonoga

I krótkie filmiki pokazujące przedstawicieli tego rzędu w akwarium.

Filmik przedstawiający ustonoga, z żartobliwym komentarzem.

Ustonóg w Royal Alberta Museum, Edmonton: